Najwyższy czas!

I to nie tylko na dzieci! 🙂 Doszliśmy do wniosku, że najwyższy czas ubezpieczyć się na życie, co jest bezpośrednio związane z dwójką naszych rozrabiaków. W jaki sposób? Już tłumaczę.

Fun With BubblesJesteśmy już nie pierwszej młodości i nie ukrywamy tego. Co byłoby gdyby jedno z nas nagle ciężko zachorowało? Gdybyśmy zginęli w wypadku albo coś w tym stylu? Tak, wiem, to katastroficzne wizje, ale nie sposób się od nich opędzić. Poza tym każdy myśli, że nie spotka go nieszczęście, dopóki to rzeczywiście nie nastąpi… Dlatego zdecydowaliśmy się na ubezpieczenie na dziecko. Inaczej nazywa się je polisą posagową. Jeśli za bardzo nie wiesz o co chodzi, możesz poczytać trochę na ubezpieczonedziecko.pl. Dużo przydatnych i pożytecznych informacji, wszystko przystępnie wytłumaczone, możliwość kontaktu z ekspertami – polecam tę stronkę! 🙂

Pokrótce – polisa posagowa działa tak, że gdy rodzic umrze, dziecko dostaje odszkodowanie. Ale to nie wszystko. Cały czas gromadzisz też fundusze na start dziecka w dorosłe życie. Może je wydać na studia, mieszkanie… Gdyby coś Ci się stało, obowiązek płacenia składki przejmuje towarzystwo, i dziecko dostaje wtedy oba świadczenia – odszkodowanie i kapitał.

Nam się bardzo podoba ta opcja. Gdy Antek pójdzie na studia, będę już po pięćdziesiątce… Nie wiem, jak długo będziemy mogli pomagać Antkowi i Frankowi, ale poświęcimy na to tak dużo środków, jak będzie trzeba. Na dzieciach się nie oszczędza, dlatego nie żal nam pieniędzy na składkę. Zwłaszcza, że tak czy inaczej taka polisa przynosi nam korzyść.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s